Pokarm dla kota 2

Nie martwiłam się nigdy o Stefana pod względem jedzenia. Z pominięciem tego, że muszę mu wydzielać mniejsze dawki. Bo dopóki jedzenie w misce jest, będzie wracał, jadł, wymiotował i znowu prosił o posiłek. Ale tak jak mówię, pomijam bo wiem, że wielu właścicieli boryka się z tym problemem 😀 .

Jednak Orion potrzebował ode mnie więcej uwagi, w tym aspekcie. Nie lubi, kiedy zmieniam mu karmę ale staram się to robić raz na czas aby im urozmaicić codzienność. Poza tym Orion bardzo często borykał się z biegunką. Pojechaliśmy z tym problemem do weterynarza. Okazało się, że karmy reklamowane i polecane od lat to krótko mówiąc „śmietnik w składzie”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *