Pies z kotem

Ubolewam ile zwierząt na tym świecie jest niechcianych albo zaniedbywanych przez swoich właścicieli. Dlatego, z racji wystarczającej ilości miejsca zdecydowałam się na psa.

Byłam spokojnej myśli bo wiem, że Stefan był już wcześniej z innymi zwierzętami. Pamiętam jak bardzo polubił się z psem mojej mamy. Nie zwlekałam i skontaktowałam się ze schroniskiem. Rozmawiałam z tamtejszymi opiekunami sporo, bo każdy musiał przedstawić swoje oczekiwania. Oni wysłali do mnie Panią, która miała ocenić warunki na nowego przybysza.

A ja powiedziałam, że zależy mi na psie, który zaakceptowałby koty. Z opowieści i ze zdjęć widziałam, że każdy tamtejszy pies zasługuje na lepszy dom i opiekę. Od razu było powiedziane, że kilka psów ma za sobą za ciężkie przeżycia żeby je jeszcze męczyć oswajaniem się z kotami. Inne psy były agresywne w stosunku do kotów albo nie tolerowałyby ich aż w takim stopniu żeby z nimi zamieszkać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *