Pies z kotem 2

Pani, która do mnie przyjechała była bardzo miła. Pytała mnie o koty, oglądnęła prawie wszystkie pokoje, dłużej ze mną porozmawiała i wyraziła pozytywną opinię co do adopcji przeze mnie psa.

Dowiedziałam się od osoby odpowiedzialnej za adopcje zwierzaków ze schroniska, że od jakiegoś czasu próbują złapać psa. Była to bezpańska ogromna i ciemnej maści suczka, już zaprzyjaźniona z innymi dzikimi psami. Jak można się łatwo domyślić, pies za niedługo był w ciąży. Okazało się, że wykopała jamę w korzeniach drzewa aby tam przesiedzieć mrozy ze swoim potomstwem. Na szczęście dla całej rodziny, ludzie ze schroniska ich znaleźli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *