Najlepsza karma dla kota

Pani weterynarz powiedziała, że mój kot po prostu nie trawi takiego jedzenia i, że muszę poszukać innej karmy. Byłam zła, ponieważ nie kupuję moim kotom karmy najtańszej a i tak okazało się, że robię źle. Podkreślam jeszcze raz, że z drugim kotem nie miałam takiego problemu. Obojętnie czy dostał karmę z puszki czy z torebki.

Od tego momentu mam już sprawdzoną karmę, po której Oriś czuję się wyśmienicie i nie ma żadnych problemów w kuwecie. Zwracam od tego momentu bardziej uwagę na skład karmy, którą kupuję dla moich zwierząt. Jak to się mówi, jesteśmy tym co jemy .

W takim razie, co lubią dostawać Wasze kotki do jedzenia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *